20:10

Wspominki

Z troszkę starszych prac: jedno jedyne scrafito, jakie kiedykolwiek popełniłam. Szkolne, z końca pierwszego semestru. Przywiędła stokrotka wydrapana w zielonej angobie. Jesienna trochę, z jakimś takim akcentem przemijania? Vanitatywna? Zdecydowany objaw "jesiennej deprechy".



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 2 prawe ręce i co z nimi dalej , Blogger