21:27

Wyścig;)


Raz taką głupotę zrobiłam, w celu wysoce eksperymentalnym. Przed pierwszym sutaszem, jakoś w pierwszych dniach marca. Uszyłam sutaszową broszkę nie kładąc nacisku staranność, tylko na czas wykonania. Teraz to znalazłam, bo jutro sutasz. Wtedy to było uszyłam w 22 minuty dokładnie. I to jedyne, co w tej broszce dokładne;). Jak widać, da się wyszywać sutasz bardzo szybko, ale idzie to w parze w ogromnym spadkiem jakości.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 2 prawe ręce i co z nimi dalej , Blogger