21:41

Koraliczki


Uległam. Miałam się za nic nowego nie brać, aż dyplom skończę. Tylko jak te 3 tygodnie temu wpadłam na Frywolitkę 2…. Panie miały na sobie takie piękne bransoletki po warsztatach z Agatą, że uległam. Wróciłam do domu, na swoje nieszczęście miałam wszystkie materiały, no i lecę sznury koralikowe! Jak na razie, mam dwie bransoletki. I śliczny słoiczek brązowych koraliczków na pociąg majówkowy;)
I na deser- przeurocze zdjęcie, które zrobiła nam Zuza, kiedy radośnie “puszczałam dalej” patent na sznury ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 2 prawe ręce i co z nimi dalej , Blogger